Rozpoczęliśmy z solidnym przytupem sezon wakacyjny!

Dzięki wsparciu finansowemu naszego mecenasa – Narodowego Centrum Kultury – Fundacja Pamięci Historii i Kultury Polskiej na Białorusi w dniach 26.06. – 29.06.2019 r zorganizowała i zrealizowała pierwszy z trzech zaplanowanych na lipiec bieżącego roku obozów kulturalno – edukacyjnych dla dzieci i młodzieży z polskiej szkoły w Lidzie (Białoruś). Cztery gorące, czerwcowe dni nasi goście spędzili na poznawaniu kultury i historii Polski, nie zabrakło też czasu na wypoczynek nad – wyjątkowo ciepłym o tej porze roku – Bałtykiem. Gościny udzielił nam ośrodek „Szlacheckie Gniazdo” w nadmorskim Kopalinie – w imieniu całej grupy serdecznie dziękujemy fantastycznej ekipie „Gniazda” oraz jego właścicielowi za obsługę na poziomie pięciogwiazdkowego hotelu, świetną kuchnię i wsparcie logistyczne, które pozwoliło nam nie tylko zrealizować wszystkie zaplanowane punkty programu ale także dorzucić kilka niespodzianek dla naszych gości.

Dzieciaki z Lidy dotarły do Kopalina w najgorętszym dniu tegorocznego czerwca ze sporym opóźnieniem (procedury graniczne) jednak pomimo zmęczenia podróżą i doskwierającego upału (36 stopni w cieniu!), nikt nie chciał słyszeć o odpoczynku. Po krótkiej odprawie organizacyjnej ruszyliśmy nad morze. Bałtyk powitał nas ciepłą wodą i urywającym głowy wiatrem jednak nikt nie narzekał. Po przywitaniu z morzem ruszyliśmy na obchód okolicy – w trakcie dziesięciokilometrowego spaceru mieliśmy okazję zapoznać się z niełatwą historią polskiego Wybrzeża i losów Pomorzan. Spacer zakończyliśmy wspinaczką na wydmy w okolicach Lubiatowa i podziwianiem okolicznych krajobrazów. Nawet najmłodsi uczestnicy obozu, mimo zmęczenia, doskonale dali sobie radę w trudnym terenie 🙂

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i prelekcji historycznej. Po wizycie w Muzeum i krótkim zwiedzaniu Gdańska znaleźliśmy się nad Motławą gdzie uczestnicy obozu mieli okazję podziwiać „Sołdka” – ongiś dumę polskiej floty, dziś statek – muzeum. Nad Motławą czekała na naszych gości pierwsza niespodzianka – zamiast autokarem, udaliśmy się na Westerplatte pirackim galeonem „Lew”, jednym z dwóch galeonów kursujących po Zatoce Gdańskiej. Rejs umilał nam pan Andrzej śpiewający szanty. Na zakończenie tej części dnia odwiedziliśmy Westerplatte gdzie uczestnicy poznali historię Obrony Wybrzeża i Kampanii Wrześniowej 1939 r – co w roku obchodów 80 rocznicy wybuchu II wojny światowej miało szczególny wydźwięk i znaczenie. Przeszkadzający nam wiatr i deszcz obłaskawiliśmy lodami.

Z Gdańska ruszyliśmy do Słowińskiego Parku Narodowego, utworzonego dla zachowania w niezmienionym pięknie systemu jezior przymorskich, bagien, torfowisk, łąk, nadmorskich borów, i lasów, a przede wszystkim wydmowego pasa mierzei z unikatowymi w Europie wydmami ruchomymi. O randze i wartości przyrodniczej Parku świadczy fakt umieszczenia go w międzynarodowej sieci obszarów chronionych takich jak: HELCOMBSPA, Światowy Rezerwat Biosfery UNESCO czy obszar wodno-błotny Ramsar. Pod wpływem wiatru przemieszczający się piasek powoduje, że wydmy „wędrują” na wschód z prędkością kilku metrów rocznie, zasypując napotkane lasy. Największy obszar wydmowy w okolicach Łeby ma obszar ok. 500 hektarów i stale się powiększa zasypując jezioro Łebsko. Na szlaku turystycznym została udostępniona Wydma Łącka, której wysokość obecnie ocenia się na ok 30 metrów i to właśnie ona była celem naszej wędrówki. Tutaj czekała nas kolejna wspinaczka i wędrówka po trudnym terenie jednak widoki, które mogliśmy podziwiać wynagrodziły wszelkie niewygody. Po wdrapaniu się na szczyt wydmy (niektórzy na czworakach) podziwialiśmy prawdziwie pustynny krajobraz, ale także widać ogrom jeziora Łebsko jak i błękit Morza Bałtyckiego. Mimo szalejącego wiatru dzień zakończyliśmy w trakcie „złotej godziny” na mieniącej się kolorami plaży.

Ostatni dzień pobytu nad morzem rozpoczęliśmy od wizyty w jednym z najważniejszych miejsc pamięci narodowej na Pomorzu – cmentarzysku w Piaśnicy, zwanym niekiedy „pomorskim Katyniem„. To ponure miejsce w lasach piaśnickich gdzie w okresie od października 1939 do kwietnia 1940 r miał miejsce szereg zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez okupantów niemieckich na polskiej ludności Pomorza. Egzekucje stanowiły element tzw. akcji „Inteligencja”, a ich wykonawcami byli funkcjonariusze SS oraz członkowie paramilitarnego Selbstschutzu. Historycy oceniają, że ofiarą ludobójstwa dokonanego w lasach piaśnickich padło od 12 tys. do 14 tys. ludzi. W gronie ofiar znaleźli się liczni przedstawiciele polskiej inteligencji z Pomorza Gdańskiego, a także osoby narodowości polskiej, czeskiej i niemieckiej przywiezione z głębi Rzeszy. Piaśnica stanowi największe, po KL Stutthof, miejsce kaźni ludności polskiej na Pomorzu w okresie II wojny światowej.

Kolejne godziny spędziliśmy pracowicie machając rękami i napinając mięśnie. Czekała na nas wyprawa kajakami w górę rzeki Piaśnicy. Meandrującą nieprawdopodobnie rzeką dotarliśmy po ponad pięciokilometrowym spływie do Morza Bałtyckiego gdzie spędziliśmy resztę popołudnia. Wieczorem w ośrodku czekało na nas ognisko z kiełbaskami i kresowe warsztaty w plenerze. Nie zabrakło opowieści o dawnych Kresach, historii rodzinnych i oczywiście wspólnego śpiewu. Uczestnicy – ale też i kadra obozu – zdzierali gardła do późnej nocy. Zapachniało dymem i dawnymi Kresami …

Sobota miała być dniem wyjazdu uczestników na Białoruś z krótkim postojem w Warszawie, jednak tu czekała na uczestników kolejna niespodzianka. Dzięki wsparciu warszawskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej udało nam się zorganizować dla naszych gości dodatkowy nocleg w stolicy. Zamiast krótkiego zwiedzania uczestnicy obozu odwiedzili Muzeum Powstania Warszawskiego oraz wojskowe Powązki zaś po wieczornym zwiedzaniu Starego Miasta czekał na nas multimedialny pokaz fontann na nadwiślańskim bulwarze.

Pragniemy z całego serca podziękować uczestnikom i opiekunom obozu za świetny czas spędzony razem – mamy nadzieję, że również w waszych sercach zostanie on na długo. Dziękujemy również Narodowemu Centrum Kultury oraz warszawskiemu oddziałowi Instytutu Pamięci Narodowej za wsparcie finansowe i logistyczne.

Do zobaczenia niebawem !

Fundacja Pamięci Historii i Kultury Polskiej na Białorusi
Warszawa, czerwiec 2019